Notatka dyżuru pomocy prawnej
Spadek po rodzicach otrzymał w całości mój brat. W sądzie przedstawił on testamenty, w którym oboje rodzice uczynili go spadkobiercą. Brat wypłacił mi zachowek policzając jego wartość jedynie od pozostawionych przez rodziców lokat bankowych, natomiast nie doliczył wartości domu rodziców wraz z działką. Twierdzi on, że wartość tej nieruchomości nie powinna być doliczona do zachowku, ponieważ otrzymał ją na podstawie darowizny, która nastąpiła w okresie dłuższym niż 10 lat licząc wstecz od śmierci rodziców i zatem zgodnie z prawem nic mi się z tego tytułu nie należy. .
Spadkodawca posiada swobodę testowania, może on ustanowić spadkobiercą każdą osobę, według swojego uznania. Jednakże pobawieni spadku najbliżsi krewni spadkobiercy ( w pierwszej kolejności dzieci i małżonek ), mogą wystąpić do spadkobiercy testamentowego o zachowek. Zachowek jest zastępczą formą dziedziczenia wprowadzoną po to, by członkowie najbliższej rodziny spadkodawcy nie utracili korzyści związanych ze spadkobraniem. Wysokość zachowku wynosi zazwyczaj połowę wartości udziału spadkowego jaki przypadałby pominiętemu w testamencie członkowi rodziny, np. gdy udział spadkowy wynosił jedną drugą - wartość zachowku należy określić na jedną czwartą. Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku w postaci darowizny, albo poprzez powołanie do spadku, wględnie zapisu- przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej ( art. 991 § 2 k.c,).
Przepis art. 994 §1 k.c. stanowi, że do wartości zachowku nie dolicza się darowizn dokonanych przed więcej niż 10 laty licząc wstecz od otwarcia spadku. Jednakże chodzi tu wyłącznie o osoby nie będące spadkobiercami albo osobami uprawnionym do zachowku. A więc wynikający z wnioskowania logicznego wniosek jest oczywisty: osoby uprawnione do zachowku czyli osoby najbliższe spadkodawcy mogą żądać dopisania darowizny do wartości zachowku bez względu na czas w który takowa została dokonana. Doliczeniu podlegają zatem darowizny dokonane zarówno w ciągu ostatnich 10 lat, jak i wcześniej. Szersza analiza tego problemu- wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 1.06.2004 r. sygn. I ACa 285/2004 – Lex Polonica 372508.
W sytuacji opisanej na wstępie brat pytającego nie jest zwolniony od obowiązku doliczenia do zachowku wartości otrzymanej na podstawie darowizny nieruchomości. Podstawą obliczenia świadczenia powinna być suma wartości lokat bankowych i nieruchomości. Wobec tego że nie było innych spadkobierców powołanych do spadku z mocy ustawy wartość zachowku wynosi jednej czwartą część tej sumy.
Inaczej jest, gdy osobą, która otrzymała testament jest np. konkubina spadkobiercy. Jeżeli darowizna nastąpiła w odstępie czasowym większym niż 10 lat – wartość świadczenia nie podlega doliczeniu do zachowku. Konkubina nie jest osobą powołaną do spadku z mocy ustawy, nie posiada więc uprawnień spadkobiercy ustawowego, jak również nie jest osobą uprawnioną do zachowku. Można więc powiedzieć że na podstawie art. 994 § 1 k.c. pozostaje ona w lepszej sytuacji niż najbliższy krewny spadkobiercy, który obowiązany jest do wyższych spłat spadkowych.



Wysokość zadośćuczynienia powinna być utrzymana w „ rozsądnych granicach odpowiadających aktualnym warunkom i przeciętnej stopie społeczeństwa”. Takowa zasada była przyjęta w praktyce sądowej od lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku ( vide orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 24 czerwca 1966 r. I PR
Rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego